Szanowny Widzu Heliosa,

Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również nasi Zaufani Partnerzy, którzy chcą reklamować treści dopasowane do Twoich preferencji. W związku z wejściem w życie od 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane popularnie jako „RODO”) chcielibyśmy zapoznać Cię z poniższymi informacjami zanim przejdziesz do naszej strony. Klikając w link „Przejdź do strony” lub zamykając to okno lub korzystając dalej ze strony zgadzasz się na postanowienia opisane tutaj.

Przejdź do strony »

Żyła sobie baba

Zhila-byla odna baba

  • Dramat
  • Czas trwania: 150 min.
  • Od lat: 15
  • Produkcja: Rosja [2011]
  • Premiera: 15.03.2013 (Polska)

Reżyseria

Andrey Smirnov

Scenariusz

Andrey Smirnov

Obsada

Darya Yekamasova, Vladislav Abashin, Maksim Averin, Aleksey Serebryakov, Aleksei Shevchenkov, Roman Madyanov, Yevdokiya Germanova, Agrippina Steklova

Opis filmu

Lata 1909-1921. Rosyjska wioska przeżywa ciężkie chwile: wojnę światową, rewolucję, wojnę ojczyźnianą. Film opowiada historię Baby, zwykłej prawosławnej dziewczyny z bezimiennej rosyjskiej wsi. Nie za ładnej, ale też nie za brzydkiej. Może tylko nieco nieporadnej i naiwnej. Przez pryzmat jej życia i miłości zostają ukazane losy państwa i krwawe karty historii. Poprzez Babę i jej zmagania poznajemy również skomplikowane relacje międzyludzkie panujące w wiosce, niepisane reguły, które definiują tę społeczność. Tu, aby przeżyć, należy się nie wychylać. Naczelną zasadą nie jest przyzwoitość, lecz ślepe posłuszeństwo tradycji i niewybieganie przed szereg. A Baba łamie regułę za regułą. Zwykle przypadkiem, wbrew swojej woli, z powodu własnej nieporadności, bądź wrobiona przez innych, wplątuje się w dwuznaczne sytuacje, z których nawet nie próbuje się wytłumaczyć.